Generał Mirosław Hermaszewski i dr inż. Sławosz Uznański-Wiśniewski – to jak dotąd dwaj Polacy, którzy polecieli w kosmos a ich kosmiczne misje dzieli blisko pół wieku. Pierwszy polski pilot-kosmonauta Mirosław Hermaszewski wraz z Piotrem Klimukiem wystartował 27 czerwca 1978 roku z kosmodromu Bajkour w podróż na orbitę okołoziemską. W ramach misji Sojuz 30/Salut 6 spędził 8 dni na orbicie, wykonując zaplanowane wcześniej eksperymenty biologiczne, psychologiczne, fizjologiczne i geofizyczne. Statek z Polakiem i Białorusinem na pokładzie 126 razy okrążył Ziemię. Lądował 5 lipca 1978 r. w Kazachstanie w rejonie miasta Arkałyk. Dzięki lotowi Hermaszewskiego Polska została czwartym krajem na świecie, którego obywatel znalazł się w kosmosie – po Związku Radzieckim, Stanach Zjednoczonych i Czechosłowacji. Misja Hermaszewskiego i Klimuka była realizowana w ramach radzieckiego programu Interkosmos. Warto pamiętać też o Zenonie Jankowskim, który był kosmonautą rezerwowym dla Hermaszewskiego i w każdej chwili mógł go zastąpić w razie jego niedyspozycji.
Niemal pół wieku później, 25 czerwca 2025 roku w kosmos poleciał polski inżynier i astronauta Europejskiej Agencji Kosmicznej – dr inż.Sławosz Wiśniewski – Uznański. Z Centrum Kosmicznego im. Kennedy’ego na Florydzie wystartowała załoga misji Ax-4 na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Na pokładzie znajdowali się: Peggy Whitson (dowódczyni, USA), Shubhanshu Shukla (Indie), dr Sławosz Uznański-Wiśniewski (Polska) oraz Tibor Kapu (Węgry). W ramach polskiej misji technologiczno-naukowej IGNIS polski astronauta prowadził eksperymenty i badania przygotowane przez polskich inżynierów i naukowców, dotyczące m.in. sztucznej inteligencji w warunkach niskiej grawitacji, zdrowia psychicznego i zastosowania mikroglonów. 15 lipca 2025 historyczna misja Ax-4 oraz polska Misja IGNIS oficjalnie dobiegły końca. Sławosz Wiśniewski – Uznański jest drugim Polakiem w historii, który znalazł się w przestrzeni kosmicznej i pierwszym, który przebywał na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.
Na uwagę zasługuje też fakt, że program STS (ang. Space Transportation System), czyli amerykański program lotów wahadłowców, zatrudniał w charakterze astronautów kolejne pokolenie potomków polskich emigrantów. Byli to Karol Bobko (STS-6, STS-51-D, STS-51-J), Scott Parazynski (STS-66, STS-86, STS-95, STS-100, STS-120), James Pawelczyk (STS-90), George Zamka (STS-120, STS-130) i Christopher Ferguson (STS-115, STS-126, STS-135). Ten ostatni, jako dowódca, brał udział w finałowej misji promu Atlantis, który zamknął program STS i erę wahadłowców.